Małgosia i Siemowit – ślub cywilny


Rzadko zdarza mi się, że fotografuję sam ślub cywilny, gdyż uwielbiam przygotowania, te emocje towarzyszące Wam przed wyjściem z domu są bezcenne i zazwyczaj przekonuję Was, że warto je uwiecznić na fotografiach. U Małgosi i Siemowita niestety nie byłam w stanie być na przygotowaniach, dlatego postarałam się w inny sposób przedstawić tę historię. Oboje pełni niesamowitej, pozytywnej energii, zakochani po uszy, wpatrzeni w siebie jak w obrazki i cóż, ewidentnie szczęśliwi.  Ta krótka, acz przepiękna uroczystość, która odbyła się na Warszawskiej Starówce, pozostanie w mojej pamięci na długo. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *