Zakochani po uszy, szczerzy, skromni, naturalni.

Mam wielkie szczęście do spotykania na swojej drodze tak wspaniałych ludzi. Adam i Paula właśnie tacy są – delikatni, zakochani, szczęśliwi. Poznałam ich na spontanicznej sesji we dwoje – miał padać deszcz, wiać wielki wiatr, a było – cóż totalnie bezwietrznie i duszno. Sesję Pauli i Adama wspominam jako początek ich przygodny, parę miesięcy później spotkałam się z nimi na sesji zaręczynowej! A potem na ich cudownym ślubie. . Mam nadzieję, że zakochacie się w nich tak samo jak ja!

„Każda chwila bez miłości jest chwilą straconą” – Tasso